O nas

Pierwsza Akita pojawiła się w naszej rodzinie w 2004 roku - BASHI Dolina Wiązów. To ona rozkochała nas w rasie. Cicha, przyjacielska, potrafiąca skraść buziaka nie dotykając łapami, obecnie dziesięcioletnia suczka.

W 2005 roku dołączyła KONNICHI-WA Halne Wzgórze, która to wprowadziła nas w kynologię. Ta z kolei Akita to wulkan energii, bardzo emocjonalna i „muzykalna”- im bardziej się cieszy tym głośniej „śpiewa”. Obecnie ma dziewięć lat i energię jak szczeniak!

W 2008 roku postanowiliśmy zatrzymać pierwsze suczki z naszym przydomkiem, siostry, MIYABI GO i MATSURI GO Shiyo-Mokuteki (obecnie sześcioletnie). MIYABI to alfa, poważna szefowa nie bawiąca się z pozostałymi psami - jak zabawy to tylko z nami. Jest przy tym niekonfliktowa – zgadza się z wszystkimi psami, które ją szanują jak królową. W domu wskakuje mi na kolana jak tylko gdzieś usiądę albo jeśli to kanapa to kładzie się obok. Jedyna nasza Akita z którą śpi się w łóżku, reszta wskakuje ale szybko schodzi na podłogę.

MATSURI to spokojna, cicha, przyjacielska suczka uwielbiająca BASHI, pewnie dlatego że mają podobne temperamenty i charakter. MATSU uwielbia pieszczoty, pokazuje brzuszek i macha przednimi łapkami prosząc „posmyraj mnie po brzuszku ” – nie da się przejść gdy jest tak sugestywna.

W 2012 roku nie mogliśmy rozstać się z córką MIYABI o imieniu BIKOU. To reprezentantka trzeciego pokolenia w naszej hodowli. BIKO to sportsmenka, bardzo aktywna, żywiołowa, przyjacielska i uwielbiająca wodę jak labrador, nie ominie żadnej kałuży, położy się w niej w upały, uwielbia biegać, skakać, jest niezmordowana i jak mamusia uwielbia kolanka, fotele, kanapy.

W 2014 roku dołączył do hodowli pierwszy samiec bezpośrednio z Japonii o imieniu GODAI HOMARE GO AWAKOKU HIKAMIROMIYA – spełnienie marzeń i planów. Po długich dyskusjach, próbach z różnymi imionami nadaliśmy mu imię domowe HOMARE na które już reaguje. Imię domowe japońskie używa jedynie nasza córka. HOMARE okazał się bardzo sympatycznym, zabawnym psem, ściągającym czapkę w zimę z głowy jak tylko się kucało, skarpetki z nóg jak tylko nie są zabezpieczone obuwiem, potrafi podrzucić miskę metalową w górę… Temperamentem odpowiada KONNICHI i BIKOU i to z nimi głównie szaleje i biega i wyrywa im zabawki z pyska. Myślę, że jak będą szczenięta to będzie zachwycony i mega szczęśliwy. Oczywiście wspomniane zabawy z garderobą dotyczą naszej córki, psów nie ubieramy.

Nasze Akity mieszkają generalnie w ogrodzie jednak codziennie kilka godzin spędzają z nami w domu, nocują w domu na zmianę (traktujemy je równo), codziennie wszystkie wychodzą na spacer w łąki i pola gdyż mieszkamy na obrzeżu miasta, w dni wolne zapewniamy im dodatkowe atrakcje: wyjazdy nad rzekę, do lasu, na działkę do rodziców lub po prostu zapraszamy gości do siebie, co uwielbiają gdyż są bardzo towarzyskie. Bez Akit nie potrafimy wyobrazić sobie naszego życia, stały się pasją, odskocznią od codziennego życia. Dokładamy starań by nasze Akity, duże i małe, były zdrowe i szczęśliwe a my rozwijali się i doskonalili wiedzę odnośnie rasy. Mamy sukcesy wystawowe i hodowlane, Akity z naszym przydomkiem biegające po ringu są doceniane przez sędziów kynologicznych i możemy poszczycić się wyhodowaniem Championów Polski, Litwy, Łotwy, Estonii, Rosji, Azerbejdżanu, Bułgarii ,Mołdawii. Pewnie zastanawiacie się Państwo co znaczy Shiyo-Mokuteki? To z w języku japońskim znaczy: „przeznaczenie”.

Dziękujemy wszystkim nowym właścicielom Akitek za stworzenie im wspaniałych warunków, opiekę i miłość. Chcielibyśmy utrzymywać kontakt z wszystkimi właścicielami naszych szczeniąt i zachęcamy do takiego kontaktu.

Sylwia i Jerzy Pasowscy, czerwiec 2014